xxx

Wszystko co piękne
i wszysko co świeci się na niebie
zostało stworzone dla Ciebie
a wszystko co można powiedzieć
takiej jak Ty kobiecie
to że jesteś najpiękniejsza
w całym wszechświecie
nie śpię, nie jem
bo mam tylko jedną myśl w głowie
cały czas myślę o Tobie
bo dla mnie jesteś jak anioł
we własnej osobie
słońce, księżyc, gwiazdy
najdelikatniejsze płatki róż
są dla Ciebie
tak jak ja
oddany jestem tylko Tobie

Łukasz Lis, kl. IIIG

Kochasz, wierzysz.

Za każdym razam, gdy myślę o Tobie,
Wiem, że jesteś i jesteśmy we dwoje,
Gdy Twoja dłoń dotyka mego serca,
Czujesz jak bije.
A jeśli me serca bić przestanie,
Twoja ręka na mym sercu pozostanie,
Bo kochasz i wierzysz, że na zawsze,
Będziesz czuł bicie mego serca.

Eliza Gawryluk, kl. VId

Straszna choroba

Przychodzi dziewczynka do doktora i mówi, że jest chora:
Witam, panie doktorze,
Niech Pan mi pomoże,
Od wczorajszego wieczoru,
Katar nie daje mi spokoju.
To brzuch, to ucho boli.
To jest gorsze od niewoli!
Niech Pan szybko operuje,
Ja tak bardzo się źle czuję...

A doktor odpowiada:
Jest tylko jedna rada,
Trzeba więcej owoców i warzyw jeść,
A z chorobą będziesz jedynie na cześć.

Magdalena Twarowska, kl. IaG

Strach

Czasem ogarnia mnie strach
Strach tak wielki...
Ja w porównaniu z nim jestem taka mała
Wtedy wszysto traci swój sens
Wszystko przestaje istnieć
A gdy potrzebuję pocieszenia
Pomoc odchodzi ode mnie
Już mnie nie chce...
Jest tak obojętna, zajęta sobą,
Że nie zauważa mojego smutku
Mego cichego płaczu...

Luiza Wróbel, kl. IaG

Niezapowiedziany gość

W księżycową noc ktoś cicho miałczy pod drzwiami,
A jego smutny głos słychać aż za uszami.

Wpuścić go muszę
Bo zmusza mnie coś
I mówi, że ten ktoś...
Ten ktoś nie ma domu.
I niepotrzebny jest nikomu.
A więc gdy drzwi otworzyłam,
To tę małą istotę zobaczyłam.

Tygrysie pręgi miała na futrze miękkim,
A jej ogon okropnie się wystrzępił.

Jej małe oczy jak iskierki świecą
I widać na nich tymczasowe szczęście.

Miałcząc, zadaje mi pytanie:
Czy mogę zostać z Tobą?
Ja odpowiadam:
Tak, to może być Twoje nowe mieszkanie.

Marta Pytel, kl. VId